Dzwoniłyśmy ponownie do mamy Dawida Kwiatkowskiego. Mówiła nam, że zadzwoni kwiat do nas, bo go namówi i że nas kocha <3 to było takie piękne, taka chwila, która zostanie już do końca życia w pamięci.
Kwiat i jego nowa piosenka #na zawsze jest piękna, płakałam, poryczałam się już parę razy :c
Chciałabym już ferie, a tym bardziej wakacje. Kolonie, wolne od szkoły. Ale cóż nic się nie da zrobić!
Za 2 tygodnie szkolna dyskoteka, oczywiście dla mnie na razie zadedykowali "na zawsze" i "biegnijmy".
Dziś była zła pogoda, ponura, deszcz ciągle pada i nie chce się nawet ruszyć z domu. Dziękuję, że nareszcie weekend.
Jeśli chcesz o coś zapytać - < KLIKNIJ TUTAJ >
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz