Cześć nareszcie mogę napisać notkę na blogu. Dlaczego mnie tu nie było?
Nie działała mi stronka blogger. Ale mam jeszcze jeden -. Mam zepsuty aparat. Lampa błyskowa nie działa i na razie go nie ruszam. Ostatnio są też złe dni, ale u mnie już jest to normalne. Łatwo wspominać stare fajne czasy, aż lecą łzy. Jeżeli myślisz o tym co było kiedyś, a co jest dziś jest bardzo smutno. Kiedyś miałaś co chciałaś, a teraz? Nie miało się żadnych problemów, a teraz setki. Nic cię nie obchodziło, a teraz wszystkim musisz się przejmować. Ale cóż takie jest życie, nie jest łatwe. Tylko się zastanawiam, czemu inni mają fajniejsze ode mnie. Pisałam na kartce wady we mnie, a wypisałam 158 dalej mi się nie chciało pisać. A fajnego ty chyba nic we mnie nie ma. Chciałabym być trochę chudsza, ale we mnie się to chyba nie zmieni :( Wpadam na kompa parę razy w tygodniu bo tak to nie mam czasu, ale obiecuję pamiętam i będę nieraz pisała. Zostaje też czekanie na naprawę aparatu. Paa

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz